niedziela, 1 czerwca 2014

Rozdział 10: Zapisy cz 1


Nadszedł dzień zapisów do Studia.Przed budynkiem jak i w środku roiło się od młodzieży.Każdy z nich miał swoje pasje i talenty,które chciał rozwijać właśnie w tej szkole.Stres towarzyszył w tym dniu chyba każdemu młodemu człowiekowi.
                                                                           ~,~
Na miejscu byli już Fabio,Eva.Mechi,Natalia oraz Sofia.Brakowało tylko jeszcze Katiny

-I co Mechi stresujesz się?-spytał Fabio
-Nawet nie wiesz jak bardzo-trzęsła się i obgryzała paznokcie
-Spokojnie wierzymy w ciebie co nie dziewczyny?-skierował wzrok w kierunku Natali,Evy i Sofi
-No jasne-powiedziały w trójkę i przytuliły dziewczynę
-Jesteście kochani dziękuję
-Któraś wie gdzie podziewa się Kati?-spytała Eva
-Pewnie jest jeszcze w domu.Zadzwonię do niej-powiedziała Mechi następnie wybierając numer do Katiny

-Cześć Katina.Kiedy będziesz w Studio?
-Za chwilkę wychodzę
-Dobrze.Mam nadzieje że ubrałaś się lekko bo upał jest niesamowity.
-Tak tak  ubrałam sukienkę więc myślę że wytrzymam ten skwar.
-To my czekamy na ciebie na dziedzińcu
-Ok Pa
Po 15 minutach Szatynka była już na miejscu.Była zdziwiona ilością osób jakie przybyły pod Studio.Nigdzie jednak nie widziała swoich przyjaciół.Po chwili dostrzegła ich siedzących na murku.Podeszła do nich.

 -A oto i jestem-zaśmiała się
-Katina!W końcu przyszłaś-przytuliła ją Mechi
-Jak widać.Dlaczego tu jest tyle ludzi?
-No widzisz wszyscy chcą należeć do tego Studia.-powiedziała Natalia
-Coś czuję że się nie dostanę
-Chyba zapomniałaś o tym że są tu trzy profile.Dwie trzecie tej gromady pójdzie za 15 minut na swoje egzaminy na inne profile.Z tego co mi wiadomo to na profil muzyczno-taneczny będą zdawać 23 osoby-powiedział Fabio
A skąd to wiesz?
-Mój ojczym jest tu nauczycielem tańca.Myślisz że czemu tak dobrze tańczę?-uśmiechnął się
-Widzę ze wielu rzeczy jeszcze nie wiem

Wtem rozmowę przerwał im Stefan
 Cześć kochanie-pocałował Kati w policzek.Fabio trochę posmutniał.Zauważyła to Katina.Postanowiła nie zwracać zbytniej uwagi na swojego byłego chłopaka.Z resztą nawet nie miała na stroju na rozmowę z nim
Cześć co tu robisz?
-Wpadłem na chwilkę życzyć ci powodzenia
-Jesteście razem?-spytał Fabio
-Nie nie jesteśmy-powiedziała Katina
-Jeszcze.Ale mam nadzieję że to się szybko zmieni.A czeemu pytasz?-spytał Stefan
-A tak z czystej ciekawości-w rzeczywistości w Fabio gotowało się z zazdrości.Dopiero teraz zrozumiał jaki był głupi dając Katinie "wolność" i że może ją stracić.

Wtem na dziedziniec przybył dyrektor,który chciał ogłosić komunikat.
-Droga młodzieżo.Pragnę oznajmić iż za 3 minuty zaczynają się egzaminy na profil sportowy oraz plastyczno-artystyczny.Proszę o przejście na miejsce swoich egzmniów.Profil sportowy ma egzaminy na sali gimnatycznej po drugiej stronie Studia.Natomiast profil plastyczno artystyczny ma egzaminy w drugiej części szkoły gdzie znajduję się scena.Profil taneczno-muzyczny proszę o pozostanie na miejscu.Wasz egzamin zacznie się za 10 minut.Kandydaci będą wyczytywani alfabetycznie.To wszystko dziękuję za uwagę.

Gromada rozeszła się.Zostały jedynie 23 osoby.Od razu zrobiło się chłodniej,bo ludzi było zdecydowanie mniej.Lecz zdenerwowanie nadal towarzyszyło Katinie oraz Mechi
 -Mówił że wchodzimy alfabetycznie.Ja mam na nazwisko Ramirez z ty Ruales więc ja wejdę przed tobą.Stresuję się-powiedziała Mechi do Katiny
-Spokojnie będzie dobrze
-No właśnie jesteśmy z tobą-powiedział Sofia
-Pamiętaj że będziemy z tobą w sali-powiedziała Natalia
-No właśnie będziemy cię dopingować-powiedział Fabio
-Tylko mnie przypadkiem bardziej nie zestresujcie tym
-Spokojnie siostra wszystko pójdzie gładko-odezwała się Eva
-Dziękuję wam jesteście wspaniali
-Co powiecie na to żebyśmy się przytulili?-spytała Kati
-Jasne!!-wszyscy się przytulili

Radosną chwilę przerwał młodym głos mówiący przez głośnik"Uwaga Uwaga egzamin właśnie się zaczyna.Proszę o przejście na korytarz Studia"Gromadka posłuchała i poszła do środka.Tam wyczytywano po kolei osoby,które maja podejść do egzaminu.Przyszedł czas na Mechi

-Poprosimy do siebie Mercedes Ramirez.-powiedziała nauczycielka będąca w jury
-Jeju to ja.Trzymajcie kciuki-powiedziała
-Jasne będziemy-powiedzieli wszyscy
Mechi nieśmiałym krokiem weszła do stali.Za nią poszli jej przyjaciele.

 W sali siedziała 5 jury 4 mężczyzn i jedna kobieta
Od prawej siedział pan Roberto,pani Isabel,pan Pasqual,pan Alejandro i pan Gonzalo.
-To co nam dziś przygotowałaś?
-Piosenkę a raczej śpiewaną historię młodej dziewczyny,która młodo straciła ukochanego
-Hmm ciekawe ciekawe.Nie trzymaj nas w niepewności zaśpiewaj.


"Solía ​​ser tan hermoso
Por esta tan feliz
¿Por qué no podía durar para siempre
No dejo de preguntarme la misma pregunta
Te fuiste en silencio
No quedarse atrás nada
Esta referencia en el futuro de forma inesperada
Yo te saqué de mí

¿Qué pasaría si no fuera así?
Sería mejor, pero no sé
Sueño contigo de nuevo a mí
Pero sé que es imposible
¿Qué fue, si no fuera así?
Así que en realidad quiere saber
Yo todavía no entiendo lo que pasó
Yo ya entiendo las reticencias

Tanto tiempo que pasé contigo en el hospital
Muchos médicos estaban alrededor de la otra
Pero nadie fue capaz de ahorrar
me quedé solo
Es difícil para mí venir al cementerio
Mire a su tumba
Hoy sé que usted es feliz

¿Qué pasaría si no fuera así?
Sería mejor, pero no sé
Sueño contigo de nuevo a mí
Pero sé que es imposible
¿Qué fue, si no fuera así?
Así que en realidad quiere saber
Yo todavía no entiendo lo que pasó
Yo ya entiendo las reticencias

Creo que con el siempre cumplir allí en la parte superior
Espérame allí y vamos a estar juntos de nuevo
¿Qué pasaría si no fuera así?
No lo sé
¿Que pasaria si no fuera asi, no fuera asi.......

¿Qué pasaría si no fuera así?
Sería mejor, pero no sé
Sueño contigo de nuevo a mí
Pero sé que es imposible
¿Qué fue, si no fuera así?
Así que en realidad quiere saber
Yo todavía no entiendo lo que pasó
Yo ya entiendo las reticencias"


Mechi skończyła śpiewać.Mina jury była bezcenna.Byli pod wielkim wrażeniem
-Bravo!Nic dodać nic ująć
-Świetna piosenka!
-Niebywałe!
-Masz talent.Piosenka jest bardzo poruszając poruszająca!
-Dziękujemy za występ
-Ja również dziękuję-powiedziała i zeszła ze sceny

-Teraz poprosimy Katinę Ruales
-Teraz ja no to idę
-Czekaj-powiedzial Fabio
-Co jest?
-To-pocałował ją.Oddała pocałunek.Uśmiechnęła się i weszła żwawo do sali

-Witaj a ty co nam przygotowałaś
-Piosenkę o dziewczynie,która znalazła już swoją miłość i chce by trwała ona wiecznie
-Zapowiada się ciekawie.Zaprezentuj nam ją


"Te encontré en algún lugar en el fin del mundo
Y todo lo que sé
He buscado durante días, meses, años
Y te encontré

Sé que a partir de hoy
Quiero compartir con ustedes todos mis sueños
Dormirse y despertar contigo
Para el final de sus días

Y ahora, cuando estás conmigo cerca
Yo no tengo que preocuparme
Porque gracias a ti yo sé que tengo todo lo que
En dos palabras te amo


Sé que a partir de hoy
Quiero compartir con ustedes todos mis sueños
Dormirse y despertar contigo
Para el final de sus días

Sé que a partir de hoy
Dormirse y despertar contigo
Para el final de sus días
Quiero compartir con ustedes todos mis sueños"


-Kolejna świetna piosenka.Ma bardzo fajny przekaz
-Osobiście ja wykonałabym to w wersji odrobinę weselszej ale tak też jest bardzo dobrze
-Nie czepiaj się szczegółów Izabel.Mi się na przykład bardzo podobało twoje gestykulowanie podczas śpiewu.Niektórzy stoją po prostu jak słup soli.A ty masz taką młodzieńczą energię.Bardzo mi się to podoba
-Masz bardzo ładną barwę głosu.Wspaniale dobrałaś tempo utworu do swojego wokalu.
-No to ja się teraz wypowiem.W jednym fragmencie wyprzedziłaś nieco muzykę.Bardzo umiejętnie to ukryłaś przed moimi kolegami ale ja jestem perfekcjonistą i dopatrzę się każdego błędu.Ale występ bardzo mi się podobał więc przymknę na to oko.Tylko popracuj nad tym
-Dziękuję państwu za pochwały-powiedziała Katina i wyszła z Sali.
-Byłaś świetna!-wykrzyczał Fabio biorąc ją na ręce
-Jeju zaraz spadnę
-Nie spadniesz.Trzymam cię mocno-postawił ją powoli na ziemię
-Cudowna ta piosenka-powiedziała Sofia
-Kiedy ją napisałaś?spytała Eva
-3 dni przed egzaminem
-Jest piękna-powiedziała Mechi
-Nie tak jak twoja.Twoja to było coś.Po prostu cudo
-Nie przesadzaj-zarumieniła się
-Nie przesadzam
-Ja podzielam zdanie Katiny-odezwał się Fabio
-Teraz musimy poczekać do obiadu na wyniki pierwszego etapu-powiedziała Natalia
-Może skoczymy gdzieś do jakiegoś baru?-zasugerowała Eva
-Świetny pomysł a jest jakiś w pobliżu?spytała Kati
-Tak na przeciwko jest nowo otwarty bar karaoke.W dzień pełni funkcję najzwyklejszego baru
-No to uzgodnione idziemy

Grupka wyszła z Studia i udała się do lokalu.Z zewnątrz budynek wyglądał bardzo zachęcająco.Okna zdobiły fiołkowe firanki,natomiast na parapecie stały kolorowe kwiaty.Nad drzwiami wisiała zawieszka "Bar Macarena"Młodzież weszła do środka
-Jak tu milutko-powiedziała Katina
-Na karaoke przychodzimy właśnie tu ze względu na cudną atmosferę-powiedziała Mechi
-To jak zamawiamy coś?Głodna jestem-powiedziała Eva
-Ty zawsze jesteś głodna-zaśmiała się Natalia
-To jak może pizze?Najlepiej Margherite-powiedziała Sofia
-Dobry pomysł-powiedział Fabio
-To ja pójdę ją zamówić-powiedziała Mechi
-My pójdziemy wybrać stolik-powiedział Fabio
-Dobrze.

Wszyscy usiedli razem do stolika i zaczęli rozmawiać.Powoli było czuć zapach oregano.Ten błogi nastrój przerwał hałas dochodzący z dworu.Nikt nie wiedział co się dzieje.To co zobaczyła Katina bardzo ją zdziwiło......