Szatynka wstała dziś nadzwyczaj wcześnie.Miała przynajmniej czas na zastanowienie się nad wszystkim.W głowie miała istny mętlik,którego nie mogła poukładać.Na zegarze zawidniała godzina 7 30.To pora o której dziewczyna powinna się obudzić.Doprowadziła się do porządku i wyszła z domu.Przed szkołą stali już Mechi Blanca oraz Gabriel
-Cześć kochana
-Cześć a wy co tak wcześnie?
-A tak jakoś.-powiedzieli wszyscy
-I jak zapisujesz się do studia?-spytała rudowłosa
-A wiecie co tak!Nie będę się zastanawiać.Jest to dla mnie ogromna szansa i chcę z niej skorzystać.-powiedziała z entuzjazmem
-I tak trzymaj -Powiedziała Blanca
-No to masz jeszcze ponad tydzień na opracowanie układu tanecznego,napisanie piosenki,oraz zagranie utworu na gitarze lub keybordzie.Wyrobisz się?-spytał Gabriel
-Jasne!Przecież mam was z wami wszystko możliwe.O ile zechcecie mi pomóc-powiedziała
-Skoro nie mamy nic zadane bo lekcji nie było to może pójdziesz dziś ze mną do studia?Musze iść na chwilę do siostry więc ja cię zaprowadzę a ona pokaże ci resztę-powiedziała Mercedes
-Z chęcią pójdę
-Ja już lecę jestem umówiony z Danielem-powiedział Gabriel
-Ja muszę pomóc mamie w domu Ciao
-Ciao Blanca- powiedziały dziewczyny
-No to zostałyśmy same.To co idziemy?
-Idziemy
Do Studia ze szkoły Katiny był nie mały kawałek drogi.Gdy dotarły zobaczyły niziutką brunetkę.To była właśnie Eva
-Cześć Mechi.Przedstawisz mnie?-spytała siostrę
-Jasne.Katina to Eva.
-Miło mi cię poznać-powiedziała brunetka
-Mi również-uśmiechnęła się
-No to tak.Eva Kati idzie za 2 tygodnie na zapisy.Pokazałabyś jej Studio i przedstawiła znajomym?
-No jasne.
-Ok daj klucze do domu bo o nich zapomniałam.
-Mechi znowu?-zirytowała się
-Oj wiem co ja mogę poradzi-zaśmiała się rudowłosa
-Dobra masz i idź muszę zająć się Kati.Czasem wydaje mi się że to ja jestem tą starszą
-Też cię kocham siostra.Pa
-Tak tak idź już bo nie zdążysz na wyprzedaż-zażartowała
Eva zaczęła oprowadzać Katinę po Studio.Budynek z zewnątrz pomalowany w ciepłych i żywych kolorach wyglądał bardzo zachęcająco.Korytarze zdobił kolor biały oraz akcenty takie jak plakaty czy kolorowe szafki.
-No to tak Cała szkoła jest podzielona na 3 części czyli tyle ile jest profili.My znajdujemy się w części taneczno-muzycznej.Jest tu 6 sal.3 od tańca 2 od śpiewu i 1 muzyczna w której znajdują się instrumenty.Jest jeszcze pokój nauczycielski,pokój dyrektora i hol w,którym spędzamy czas na przerwach-tłumaczyła Eva
-Ok rozumiem
-O popatrz tam są moi znajomi zapoznam cię z nimi-powiedziała wskazując na grupkę siedzącą przy oknie
-Cześć wam to Katina
-Katina poznaj to:Tomas,Luis,Natalia,Sofia
-Cześć miło nam-powiedzieli żwawo wszyscy.
Dziewczyny szybko załapały kontakt.Tomas mało się odzywał.Nagle podeszła do nich nieznajoma Katinie dziewczyna.
-O proszę cała hołota się tu zebrała-zaśmiała się
-Teresa przymknij się nie widzisz że nikt nie jest zainteresowany tym co mówisz?-powiedziała zirytowana Eva
-To źle jestem tutaj najbardziej uzdolniona a wy w porównaniu ze mną jesteście beztalenciami-kpiła z grupki
-Teresa idź stąd.Czy do tej poru nie dociera do ciebie że nikt nie lubi twojego towarzystwa poza Pablo?-powiedział Tomas
-Nie to nie idę od was.Jeszcze zarażę się tym beztalenciem od was.Jednak nie nic nie jest w stanie odebrać talentu Teresie Verduzco
-Idź już!!-krzykneli wszyscy
Po tym jak Teresa odeszła grupka zaczęła dyskusję
-Jezu jak ona mnie irytuje!-krzyknęła Eva
-A myślisz że mnie nie?Jej paplanie doprowadza mnie do szału-odpowiedziała Natalia
-A co poradzicie jej nie da się już pomóc-dodał Tomas
-Może jak przez swoje zachowanie wyleci ze Studia to dopiero zrozumie-pomyślała Sofia
-I ona takie sceny często odstawia?-spytała Katina
-Bardzo często.Ona ma wybrane ofiary,którym uprzykrza życie swoimi dennymi morałami i tym że to ona jest najwspanialsza.Niestety my jesteśmy tymi ofiarami i to nasza zguba.-wytłumaczył jej Luis
-Ja nie wiem ile zdołam jej jeszcze słuchać.I pomyśleć że ja z nią kiedyś byłem-powiedział Tomas
-No na prawdę Tomi nie wierze jak z nią mogłeś być-powiedziała Eva
-Ale to było dawno.A z resztą kiedyś byłem inny i wiele się od tamtego czasu zmieniło.-powiedział Tomas
Rozmowa toczyła się jeszcze chwilkę.Wtedy Katina poczuła dłoń na swoim ramieniu.Odczuła oddech jakieś osoby.Wtedy usłyszała "Cześć Piękna" . Odwróciła się i zobaczyła Stefana.Była bardzo zdziwiona jego obecnością właśnie w tym miejscu.
-Stefan?Co ty tu robisz?-spytała dziewczyna
-Głupie pytanie,jestem uczniem tego studia-odpowiedział pewnie Stefan.Do rozmowy wtrąciła się Eva
-Wy się znacie?-spytała zakłopotana
-Niestety tak i to od dawna-powiedziała Katina
-Czemu niestety?Tworzyliśmy piękną parę-powiedział łapiąc ją za talię Stefan
-Dopóki tego nie zepsułeś-odparła i wyrwała się mu Katina
-A więc to ty!-Krzyknęły dziewczyny razem
-Co ja?odpowiedziała szatynka nie wiedząc o co chodzi
-No ty jesteś tą tajemniczą byłą dziewczyną Stefana.Bardzo dużo o tobie mówił.Jeszcze nawet wtedy gdy byliście razem.-odpowiedziała radośnie zaskoczona Eva
-Naprawdę?-spytała Katina
-Otóż tak.Wiedzą prawie wszystko.-odpowiedział Stefan
-No dobra gdzie się poznaliśmy?-spytała
-W parku-odpowiedziała Eva
-A jakim zwierzakiem znalezionym w parku opiekowaliśmy się?
-Małym gołębiem-odpowiedziała Natalia
-No dobra a dla czego się rozstaliśmy?
-Tego Stefan nie chciał nam powiedzieć-odpowiedziała Sofia
-I nawet lepiej nie mam ochoty do tego wracać-powiedziała Katina
Dziewczyna wybiegła bardzo smutna ze Studia.Eva pobiegła za nią chcąc dowiedzieć się o co chodzi...............
Świetne czekam na next :*
OdpowiedzUsuń